Games Fanatic Games Fanatic
Forum serwisu Games Fanatic
 
AlbumAlbum  FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 





Odcinek 11 - samoróbki



 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Games Fanatic Strona Główna -> Planszostacja
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bazik



Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 763

PostWysłany: Pon Mar 31, 2008 12:42 am    Temat postu: Odcinek 11 - samoróbki
Odpowiedz z cytatem

My się prawie (albo i nie prawie) pokłóciliśmy, teraz chętnie wysłuchamy co na nasze argumentacje powiecie Wy...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kmiernik



Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 2
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Mar 31, 2008 11:55 am    Temat postu: Re: Odcinek 11 - samoróbki
Odpowiedz z cytatem

Trochę żałuję, że przy okazji rozmowy o samoróbkach dyskusja zeszła na problemy prawne, natomiast nie poruszono szerzej - nie licząc ubogiego "top 5" - gier typu "Print&Play" na które liczyłem. Ponieważ te gry są albo rozdawane bez żadnych zastrzeżeń, albo pod licencjami typu "open source", cała dyskusja o etyczności oczywiście ich nie dotyczy. Ciekawe byłoby dokładniejsze omówienie kilku dobrych tytułów tego typu gier...

Porównywanie gier planszowych do programów komputerowych czy muzyki jest co najmniej zwodnicze. Po pierwsze kopia programu czy płyty CD jest wierną kopią, którą każdy z dostępem do komputera może bez problemu wykonać. A jednak nawet tu kopia na użytek prywatny czy także dla znajomego jest jak najbardziej legalna. Nielegalna jest sprzedaż czy rozpowszechnianie.

Oprócz prawa autorskiego jest jeszcze prawo własności przemysłowej, które też działa w przypadku wykonywania kopii gry planszowej, a o którym nieco się zapomina.

Przede wszystkim, o ile nie użyje się zastrzeżonych znaków towarowych (nazwy gry, czasem elementów) oraz grafik z gry (czyli kopii ksero, skanu itd.), nie skopiuje się instrukcji, to taki egzemplarz jest w zupełności legalny. W gruncie rzeczy prawdopodobnie można byłoby go sprzedawać.

Ochronie praw autorskich nie podlega mechanika gry! Grafikę i tego typu elementy chroni prawo autorskie, a znaki towarowe wzory użytkowe, przemysłowe i tak dalej są chronione przez prawo własności przemysłowej. W obydwu ustawach, karze podlega tylko sprzedawanie, rozpowszechnianie, bądź przypisywanie sobie autorstwa danej gry, a nie samodzielnie wykonywanie egzemplarza. Z pewnością więc nielegalne jest skanowanie i rozpowszechnianie skanów gier.

Samoróbka gry (pełna - włącznie z grafikami) ma się więc do oryginału mniej więcej tak jak wykonanie przy ognisku na gitarze przeboju chronionego prawami.

W przypadku gier samodzielne wykonanie egzemplarza gry to po pierwsze dużo roboty, co marginalizuje zjawisko. Nie słyszałem bowiem, aby ktoś handlował na dużą, ani na małą skalę podróbkami czy samoróbkami gier.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
trzewik



Dołączył: 22 Lut 2008
Posty: 10

PostWysłany: Sro Kwi 16, 2008 7:36 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ja tylko pozwole sobie nie zgodzic sie z teza Pancha, iz dowodem na to, ze samorobki sa ok i sa legalne jest fakt, iz zaden wydawca nie sciga tego procederu. Otoz jest to teza mylna. Dlaczego?

Z prostego powodu - chodzi o PR firmy. Gdyby np. Portal rozpoczal teraz krucjate przeciwko samorobkom, bylby skonczony. Wyzwano by nas od kapitalistow zadnych kasy, krwiopijcow rzucajacych sie na biedne dzieciaki itp. Moglbym zwijac manatki, bo fala krytyki srodowiska by po prostu Portal i jego PR zmasakrowala.

Zadna firma nie odwazy sie isc na wojne z fanami, nawet w slusznej sprawie. Lepiej przemilczec to.

Przyladem z sasiedniego podworka jest przypadek BODAJ Metallici lub innego mega znanego zespolu (chyba to wlasnie byla Metallica) ktory poszedl na wojne z uzytkownikami sieci P2P i totalnie na tym stracil, ludzie zaczeli na nich wieszac psy itp, zespol przegral ta wojne i zrazil do siebie nawet tych, co nie kradli jego utworow. Pyskowki nigdy nie wychodza na dobre.

Tak wiec fakt, iz zaden wydawca nie atakuje samorobek nie jest dowodem na to, ze sa one legalne, lecz po prostu wynika to z obawy o PR firmy. Lepiej nie sprzedac 100 gier (samorobki) niz stracic twarz w wojnach i pyskowkach na internecie.

I teraz taki osobisty przyklad. Pojechalem na konwent do Lubilna. Z Gliwic to jest daaaaleko. Pojechalem tam promowac swoje gry. Mialem stolik, uczylem grac w Zombiaki i NS HEX. Klasyczne konwentowe dzialanie. Podeszlo 2 gosci, usiedli do Zombiakow, zagrali, widze, ze sie dobrze bawili, pytam: "Podobalo sie? Chcecie kupic?", a oni: "Super gra, ale nie dzieki." nastepnie wyciagneli kartke, dlugopis i zanotowali sobie ilosc poszczegolnych kart w decku i poszli sobie do domu robic samorobke.

Tu nie chodzi o te 25 zeta. Ale czulem sie mimo wszystko jak idiota. Poswiecilem gosciom pol godziny czasu tlumaczac reguly, specjalnie przyjechalem do Lublina pokazywac i promowac gry... Przyznaje, prywatnie czulem sie, troszke jednak okradziony. Dymalem pol Polski, by nauczyc gosci grac w gre, a oni sobie ja wzieli i przerysowali. Tyle jesli chodzi o szacunek dla autora i wydawcy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Games Fanatic Strona Główna -> Planszostacja Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

(2/4164 14/0.60649) MojeForum.Net - darmowe forum